Woda w diecie

Woda w diecie

Wodę zaczełam podawać mojemu dziecku odkąd skończyłą miesiąc. Mówi się żeby nie dopajać tak małych dzieci, żeby dawać tylko pierś a woda wchodzi dopiero do diety podczas wprowadzania pokarmów stałych. Zresztą wszędzie słyszy się co innego więc ciężko nawet to ogarnąć. Moja córcia strasznie w lipcu płakała. Wpadała w histerie – myśleliśmy że kolka podawaliśmy syropki itp ale to nie pomagało. W pewnej książce którą kupiłam w ciąży pisali żeby podać na ból brzuszka wode z cukrem – tak tez uczyniłam (ostatnia deska ratunku). Wypiła ponad 50 ml na raz( mleka piła wtedy ok 40 za jednym razem). Szok. I wtedy do mnie dotarło, przecież jej się chce pić. Mleko jej nie wystarcza. I tak zaczełam dopajać wodą czasem woda z cukrem. Skończyły się płacze.
I przypomina mi się też sytuacja w Chorwacji. Leżymy na plaży, kawałek dalej byłą grupa ludzi z niemowlaczkiem na oko 4 miesiące. Dziecko ciągle płakało. Lulali je w wózku,płakało. Chowali się do osłonki przeciw słońcu żeby karmić piersią, ono i tak płąkało nie chciało wcale ssać. A ja znałam ten płacz… Serce mnie ściskało bo wiedziałąm że dziecko tego potrzebuje, moja Aria wtedy 3 miesięczna wypijała nawet do 100 ml dziennie wody. Wiem że tysiące dzieci nie jest dopajanych i żyje. To decyzja każdego z osobna. Ja myślę że trzeba wsłuchiwać się w to co dziecko chce powiedzieć. Niemowlaczek nie płacze żeby zrobić nam przecież na złość, ono płacze bo jakaś jego potrzeba nie jest zaspokojona.
A teraz parę fotek z ostatnich dni.

3-ranne

CZAPKA

sesjabl

sesjabl2

9 komentarzy

  1. ~www.MartynaG.pl · 14 lutego 2015 Odpowiedz

    mamo! nie obraź się ale te zdjęcia mnie tak urzekły że nie jestem sie w stanie skupić na tekście :)

    Tylko jedna prośba – niech będą w większym rozmiarze :))

  2. ~Kasia · 16 lutego 2015 Odpowiedz

    Zgodzę się z Martyną zdjęcia są boskie, miło się ogląda masz prześliczną córeczkę.
    Jeśli chodzi o dopajanie, moje wszystkie szkraby dostawały wodę po ukończeniu miesiąca :)

    • Iwona · 17 lutego 2015 Odpowiedz

      Dziękuję :* czyli wychodzi na to że wiele mam podaje szybko wodę swoim dzieciaczkom, nie jestem jedyna :)

  3. ~Katarzyna O. · 16 lutego 2015 Odpowiedz

    Zdjęcia cudne!
    Co do wody, to ja zaczęłam podawać synkowi jak miał pól roczku, bo było upalne lato. Wcześniej choćbym na głowie stanęła to nie było mowy, bo był antybutelkowy. :)

    • Iwona · 17 lutego 2015 Odpowiedz

      Myślę że dzieciom urodzonym jesienią i zimą troche łatwiej bo jednak nie ma upałów przez jakiś czas

  4. ~Marta · 17 lutego 2015 Odpowiedz

    śliczne zdjęcia :) słodzinka..
    Nasza Zuzka tylko wode piję, nic innego nie lubi hehe.. no i mleczko :)
    zapraszamy cześciej do nas;*

    • Iwona · 18 lutego 2015 Odpowiedz

      dziękuję :) Marta proszę napisz adres swojego bloga bo mi się on nie zapisał dopiero zauważyłam to, dzięki!

Zostaw odpowiedź