9 miesięcy

9 miesięcy

U nas w domu panuje choróbsko. Pewnie jak w wielu domach bo jakaś epidemia jest wokół ostatnio, wszyscy chorzy. Ale z tego co widzę to na blogach Waszych bez żadnych chorób w większości. Oby szybko przeszło bo mój D. męczy się już 3 tydzień :/ Najważniejsze że Arusia zdrowa i gotowa do psot a to najważniejsze. Nie mam pomysłu jak można zabezpieczyć takie małe dziecko przed chorobą?

Dużo spacerujemy no i czas pędzi nam. Dopiero zaczynała się zima a lada moment będziemy przerzucać się na kurtki wiosenne. Eh.. ale to dobrze :)

U Arii ciągle jakieś zmiany. Już coraz pewniej wstaje. Otwiera szuflady, szybko raczkuje, czasem to taki raczkujący sprint :)i dziś zaliczyła pierwsze stanie bez trzymanki. Jestem z niej ogromnie dumna że tak sobie radzi.
Nadal dwa zęby choć czasem dziąsełka dają o sobie znać więc może niedługo znowu coś ruszy.

Najgorzej z tym jedzeniem.
Odkąd zasmakowała normlanego jedzenia nie chce jeść ani słoików które uwielbiała, ani domowych jarzynek na parze :( najbardziej lubi to co my jjemy. Z jednej strony fajnie, ale z drugiej obawiam się o to że często podsmażane jedzenie nie jest dobre dla 9 miesięczniaka. Na szczęście nie ma problemów z brzuszkiem.

Przepis na ulubiony deserek mojej niuńki:
* łyżka kaszy mannej ugotowana w 1/4 szklanki wody
* ok. 1/3 banana (rozgniatam go drobno widelcem)

Szybki w przygotowaniu i super smaczny :) mniam mniam

Zaczełyśmy też przygotowania do sezonu wiosna/lato 2015 !!! o naszych wspólnych treningach już wkrótce opowiem. Póki co jest nieźle i mam nadzieje że do lata nie będzie wstydu żeby pokazać się na plaży :)

10

11

12

13a

14

15

Bluzka: sh
leginsy: cool club (smyk)

5 komentarzy

  1. ~www.MartynaG.pl · 16 marca 2015 Odpowiedz

    Moje dziecko odkąd spróbowało stałych pokarmów i rozszerzamy dietę w cale nie myśli w dzień wypić mleko… Od 6 rano są problemy… często pierwsze pije około 22, najczęściej na pół śpiąco :)

    Życzymy powrotu do zdrowia i tygodnia pełnego energii ! :)

    PS: śliczności ta Twoja córa ;)

    • Iwona · 17 marca 2015 Odpowiedz

      Mleko jest najgorsze!! Ja jeszcze do tego przeżywam podgryzywanie :/ i jak wypije dopiero na wieczór to mam wrażenie czasem że wybuchne. Nie wiem jak długo potrwa jeszcze to nasze karmienie..

  2. ~Kasia · 17 marca 2015 Odpowiedz

    Śliczny cukiereczek :) Ostatnie zdjęcie przepiękne jaka radość :)

Zostaw odpowiedź